Co nowego?
W tym tygodniu (8 kwietnia), Uniwersytet w Edynburgu poinformował o śmierci wybitnego fizyka, Petera Higgsa.
Jego wyjaśnienie, dlaczego cząstki mają masę popchnęło do przodu badania nad istotą materii, a „boska cząstka”, którą nazwano jego imieniem, zrewolucjonizowała myślenie o początkach Wszechświata.
Niełatwo jest wyjaśnić, czym jest Bozon Higgsa. Najprościej ujmując, bez niego nic, co nas otacza nie miałoby masy. A skoro tak to jego początków naukowcy zaczęli szukać zaraz po Wielkim Wybuchu, kiedy tworzyły się cząstki budujące materię oraz zaczęły pojawiać się oddziaływania ją porządkujące.
W 2012 roku, w CERN (Europejskie Laboratorium Fizyki Cząstek) udało się pozyskać Bozon Higgsa w Wielkim Zderzaczu Hadronów.
Od momentu potwierdzenia istnienia Bozonu Higgsa naukowcy skupili się na dalszych badaniach, które pozwolą nam zrozumieć materię, zgłębić tajemnice cząstek elementarnych oraz dokładniej poznać moment powstania Wszechświata.


